Długo zastanawiałam się, co powinno znaleźć się w pierwszym wpisie. I na początku tak sobie myślałam: “w końcu to pierwszy wpis, powinno być coś super ekstra i w ogóle”. Otóż nie będzie, bo i po co? W tym miejscu chciałabym przede wszystkim móc swobodnie przerzucić swoje przemyślenia, pomysły lub inspiracje, dotyczące nie tylko samej Sznurofaktury, ale na to przyjdzie czas.

Bardzo cieszę się, że tu trafiliście i mam nadzieję, że spodobają się Wam efekty mojej pracy. Rękodzieło zawsze mnie urzekało, ze względu na fakt, że każdy produkt jest unikatowy. Bardzo często dostajecie coś, co było robione z myślą o Was, a wierzcie mi, tworzenie torebki czy makramy jest znacznie przyjemniejsze, kiedy wiadomo, że robi się ją dla konkretnej osoby.

A dlaczego akurat sznurek? A dlatego że lubię minimalizm i prostotę, a tym, moim zdaniem, cechuje się sznurek. Uważam, że “mniej znaczy więcej” i w myśl tej zasady staram się tworzyć swoje produkty. Nie ma tutaj żadnych cekinów, guzików (poza drewnianym z nazwą firmy) czy innych ozdobników, których funkcjonalność jest wątpliwa. I nie chodzi mi o to, że ich obecność jest czymś złym, ale o to, że moje rękodzieło ma być wyrazem mojej estetyki i jeśli taki styl wpisuje się w Wasz gust to z pewnością znajdziecie coś dla siebie.

Śmiało mogę stwierdzić, że dzisiejszy wpis był trochę o wszystkim i trochę o niczym, ale może właśnie tak miało być ; ) Trzymajcie się i do poczytania!